„Darmowe bitcoiny” to hasło, pod którym od lat działają tzw. krany (ang. faucets). Są to serwisy, które za wykonanie prostej czynności, np. rozwiązanie captchy albo obejrzenie reklamy, przyznają bardzo małą ilość kryptowaluty. Ten tekst opisuje, jak działa ten model i jakie wiążą się z nim ograniczenia. Nie polecamy żadnego konkretnego serwisu.
Jak działa kran bitcoinowy
Serwis zarabia na reklamach wyświetlanych użytkownikom i część tego przychodu oddaje w formie drobnych nagród, zwykle liczonych w satoshi (0,00000001 BTC). Nagrody gromadzą się na saldzie w serwisie, a wypłata jest możliwa dopiero po przekroczeniu progu minimalnego. Popularny w latach 2013–2015 serwis freebitco.in działał według tego schematu: losowanie co godzinę i wypłata po zebraniu określonej kwoty.
Ograniczenia i ryzyka
- Kwoty są symboliczne. Czas potrzebny do osiągnięcia progu wypłaty bywa liczony w tygodniach lub miesiącach.
- Opłaty sieciowe za wypłatę mogą zjeść znaczną część zebranych środków.
- Część serwisów łączy kran z grami losowymi (np. „pomnóż BTC”). W Polsce gry hazardowe przez internet mogą oferować wyłącznie podmioty z polskim zezwoleniem, a udział w nielegalnych grach naraża gracza na odpowiedzialność karnoskarbową.
- Zdarzają się serwisy, które nigdy nie wypłacają środków albo wymagają wcześniejszej wpłaty. Żądanie wpłaty, żeby odebrać „wygraną”, to typowy sygnał oszustwa.
- Reklamy w takich serwisach bywają źródłem złośliwego oprogramowania i fałszywych stron logowania.
Na co zwrócić uwagę
- Nie podawaj nigdzie klucza prywatnego ani frazy odzyskiwania portfela. Do otrzymania środków wystarczy adres portfela.
- Nie wpłacaj własnych pieniędzy, żeby „odblokować” nagrodę.
- Sprawdź, kto prowadzi serwis i gdzie jest zarejestrowany. Brak takich informacji to powód do ostrożności.
- Traktuj krany jako ciekawostkę pokazującą, jak działają mikropłatności, a nie jako źródło dochodu.
Jeżeli dopiero poznajesz temat, zacznij od tekstów Kryptowaluty – od czego zacząć i jak założyć portfel bitcoin.
Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej ani zachęty do korzystania z opisanych serwisów.
Kamil prowadzi serwis Krypto Inwestycje od 2014 roku. Pisze o technologii blockchain, bezpieczeństwie portfeli, regulacjach rynku kryptoaktywów (MiCA) oraz o oszustwach, w których wykorzystywane są kryptowaluty. W tekstach opiera się na komunikatach organów nadzoru, rejestrach i oficjalnej dokumentacji projektów. Nie udziela porad inwestycyjnych.