Lazarus Group znów uderza: atak na kryptowaluty przez „fronty” i socjotechnikę

Ataki na kryptowaluty często nie zaczynają się od włamania do smart kontraktu czy giełdy. Często startują od zwykłej rozmowy: zaproszenia na spotkanie, wiadomości od rzekomego partnera biznesowego albo korespondencji udającej oficjalny kontakt. Mechanizm łączenia socjotechniki z infrastrukturą podszywającą się pod firmy pojawia się w opisach działań przypisywanych Lazarus Group.

Z raportu cytowanego przez CoinDesk i CertiK wynika, że operacja nazwana „Mach-O Man” była wymierzona w kadrę zarządzającą firm fintech i krypto. W kampanii pojawiały się fałszywe zaproszenia na spotkania online oraz techniki typu ClickFix, umożliwiające przejęcie kontroli nad komputerami Mac. Atakujący zamiast szukać błędów w blockchainie próbowali najpierw skompromitować urządzenia osób z dostępem do narzędzi administracyjnych.

Równolegle w 2025–2026 opisywano duże kradzieże środków przypisywane Lazarus, w tym incydenty związane z Bybit i KelpDAO.

Co wiadomo o kampaniach i incydentach przypisywanych Lazarus Group

W opisie „Mach-O Man” podkreślono rolę „frontów” i socjotechniki. Według raportu celem byli decydenci w firmach fintech i krypto; wejściem do środowiska miały być fałszywe zaproszenia i techniki przejmowania macOS. To model, w którym atakujący omija zabezpieczenia on-chain przez kompromitację komputera osoby mającej dostęp do krytycznych narzędzi.

W tle pojawiają się też opisane kradzieże środków:

  • Bybit (21 lutego 2025 r.) – według doniesień wykryto nieautoryzowaną aktywność na jednym z cold walletów Ethereum. Pojawiają się różne kwoty strat: 1,5 mld USD (FBI i media cytujące śledztwo blockchainowe), 1,39 mld USD oraz 499 000 ETH jako odpowiadający transfer.
  • KelpDAO (18 kwietnia 2026 r.) – w przekazach podawano kwoty rzędu 290–292 mln USD. W kontekście tych incydentów przewijają się też nazwy Drift oraz alias TraderTraitor, łączony z Lazarus Group.

W cytowanych materiałach pojawia się jeszcze szerszy kontekst skali działań. Jedno źródło podaje, że w 2024 r. Lazarus miał przeprowadzić 47 ataków na platformy kryptowalutowe, z łączną kwotą 1,34 mld USD. Inne zestawienie wskazuje, że w pierwszej połowie 2026 r. podmioty powiązane z Koreą Północną odpowiadały za znaczną część strat z ataków na świecie: około 643 mln USD z 972 mln USD w 207 incydentach.

Podobny artykuł:  Coinbase wprowadza całodobowe handel kontraktami futures na Bitcoina

W dostarczonych materiałach nie ma jednego, pierwotnego dokumentu opisującego „firmy-słupy” jako główny mechanizm kampanii. Najmocniej potwierdzony jest schemat socjotechniki — fałszywe zaproszenia, podszywanie się i przejęcia urządzeń — w ramach operacji „Mach-O Man”, a nie szczegółowy rejestr firm-słupów.

Co to oznacza

Opis działań przedstawia model łączący działania on-chain z klasyczną socjotechniką i infrastrukturą podszywającą się pod legalne podmioty. W takim modelu punkt ciężkości przesuwa się z błędów w smart kontraktach na procesy: komunikację w firmie, weryfikację tożsamości rozmówcy czy higienę pracy na komputerze osób mających dostęp do portfeli i paneli administracyjnych.

Część incydentów zaczyna się od rutynowych interakcji biznesowych — zaproszenia do rozmowy, prośby o udział w spotkaniu czy instrukcje typu ClickFix — a dopiero później prowadzi do przejęcia urządzenia i eskalacji uprawnień. Początki takich ataków bywają zbliżone do normalnej komunikacji biznesowej.

Opisy wskazują też na cele wśród kadry zarządzającej i zespołów operacyjnych, co uzupełnia obraz ataków skoncentrowanych nie tylko na kodzie, lecz także na procedurach i podziale odpowiedzialności w firmach.

Zrodla

  • coindesk.com
  • weex.com
  • money.pl
  • cyberdefence24.pl
  • techsetter.pl
  • binance.com
  • businessinsider.com.pl
  • pl.beincrypto.com
  • pap.pl
  • news.bitcoin.com
  • wiara.pl
  • hejto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *