CoinGecko i CoinMarketCap to najpopularniejsze serwisy zbierające dane o kryptowalutach. Pokazują ceny, kapitalizację, wolumen obrotu i listy giełd dla tysięcy tokenów. Nie są giełdami, nie sprzedają kryptowalut i nie oceniają, czy dany projekt jest bezpieczny. Poniżej wyjaśniamy najważniejsze wskaźniki i najczęstsze pułapki.
Spis treści
Kto prowadzi te serwisy
CoinGecko założyli w 2014 r. TM Lee i Bobby Ong. CoinMarketCap powstał w 2013 r., a w 2020 r. przejęła go giełda Binance. Oba serwisy utrzymują się m.in. z reklam i płatnych usług dla firm, więc oznaczenia typu „sponsorowane” czy „promowane” warto odróżniać od danych.
Cena
Cena w agregatorze to średnia z wielu giełd, zwykle ważona wolumenem. Na konkretnej platformie cena może być inna. Różnica bywa większa przy tokenach o małej płynności i w kantorach, które doliczają marżę.
Kapitalizacja i FDV
Kapitalizacja rynkowa to cena pomnożona przez liczbę jednostek w obiegu. Służy do porównywania wielkości projektów. Nie oznacza kwoty, którą inwestorzy wpłacili, ani kwoty, którą dałoby się wypłacić, sprzedając wszystkie tokeny.
FDV (fully diluted valuation) to cena pomnożona przez maksymalną lub całkowitą liczbę tokenów, także tych, które jeszcze nie trafiły do obiegu. Duża różnica między kapitalizacją a FDV oznacza, że w przyszłości na rynek może trafić dużo nowych tokenów, np. z puli zespołu czy inwestorów.
Podaż
Agregatory podają zwykle trzy wartości:
- w obiegu – tokeny dostępne na rynku,
- całkowita – tokeny wyemitowane, łącznie z zablokowanymi,
- maksymalna – górny limit, jeśli protokół go przewiduje. Dla bitcoina to 21 mln.
Dane o podaży często pochodzą od samych projektów. Warto porównać je z dokumentacją projektu i danymi z eksploratora sieci.
Wolumen
Wolumen 24 h to wartość transakcji z ostatniej doby według danych zgłaszanych przez giełdy. Nie wszystkie giełdy raportują rzetelnie, a część obrotu może wynikać z handlu samym ze sobą (wash trading). Dlatego CoinGecko ocenia giełdy wskaźnikiem Trust Score, a CoinMarketCap stosuje własne metody oceny. Wysoki wolumen na mało znanej platformie nie oznacza realnej płynności.
Pozycja w rankingu to nie ocena
Ranking według kapitalizacji nie mówi nic o bezpieczeństwie projektu ani o tym, czy dana platforma działa legalnie w UE. Na liście są też stablecoiny, tokeny giełd i tokeny o bardzo małej liczbie posiadaczy. Wpis w agregatorze nie jest też zezwoleniem ani rekomendacją. Status dostawców usług w UE sprawdzisz w rejestrze ESMA, o czym piszemy w tekście jak sprawdzić zezwolenie MiCA w rejestrze ESMA.
Uwaga na podróbki
Wiele tokenów ma podobne lub identyczne nazwy. O tym, który token jest właściwy, decyduje adres kontraktu w danej sieci, a nie nazwa czy logo. Adres warto porównać w kilku źródłach, np. na oficjalnej stronie projektu i w agregatorze.
Oszuści podszywają się też pod same agregatory: tworzą strony z podobnym adresem, fałszywe aplikacje i konta w mediach społecznościowych. Ani CoinGecko, ani CoinMarketCap nie proszą o frazę seed, klucz prywatny ani o podłączenie portfela w celu „weryfikacji” lub „odbioru nagrody”. Takie schematy opisujemy w artykule o phishingu i drainerach.
Dane na naszej stronie
Orientacyjne kursy największych kryptowalut w złotych pokazujemy w tabeli kursy kryptowalut w PLN, a stabilność najpopularniejszych stablecoinów w monitorze stablecoinów. Oba narzędzia korzystają z publicznego API CoinGecko.
Źródła
- CoinGecko: strona „About” i metodologia (coingecko.com)
- CoinMarketCap: metodologia danych (coinmarketcap.com)
Stan na 27 września 2026 r.
Kamil prowadzi serwis Krypto Inwestycje od 2014 roku. Pisze o technologii blockchain, bezpieczeństwie portfeli, regulacjach rynku kryptoaktywów (MiCA) oraz o oszustwach, w których wykorzystywane są kryptowaluty. W tekstach opiera się na komunikatach organów nadzoru, rejestrach i oficjalnej dokumentacji projektów. Nie udziela porad inwestycyjnych.